Powrót do przeszłości

Pasja do pisania musi być w nas. Osoba, która pewnego dnia obudzi się i powie, że chce napisać wielkie dzieło literackie (pomimo tego, że do tej pory zajmowała się zupełnie czymś innym) niekoniecznie będzie umiała to zrobić. Nie sztuką jest coś napisać. Sztuką jest napisać coś dobrego, co sprawi, że nie będziemy mogli oderwać się od takiej książki. Na szczęście do takich osób nie zalicza się Grzegorz Kalinowski. Jego pasja do pisania, do tworzenia wspaniałych książek widoczna jest z daleka. Na tyle, że jego książki zawsze oczekiwane są z wielkim napięciem. Tak jest właśnie w przypadku “Załogi”, której zakończenie wbije nas w fotel na długi czas.

Najlepsze lata 80te

Takiej książki o świecie rockowym w Polsce lat 80tych chyba do tej pory jeszcze nie było na rynku. Do tego wspaniałe motywy sensacyjne i dwójka znanych bohaterów są przepisem na to, że książka okaże się naprawdę wspaniałym sukcesem. Autor nie tylko stworzył powieść kryminalną, ale pozwolił sobie również na wtrącenie wielu motywów muzycznych z przeszłości, dzięki którym możemy przy okazji poznać wielką pasję tego autora – muzykę alternatywną. Sama książka jest fikcją, jednak znaleźć można tutaj wiele słynnych cytatów z utworów tamtych czasów. Nie rzadko ujrzymy tam wspomnienie muzyki Zbigniewa Hołdysa, czy też Brygady Kryzys. Jeżeli ktoś lubi taką muzykę, to z tą książka na pewno będzie czuł się znakomicie. Wróćmy jednak do głównych bohaterów – Joanny Becker (redaktorki) i Artura Koniecznego(komisarza). Ona zajmuje się przygotowaniem reportażu na temat zespołu Załoga z lat 80 tych. On ma do wyjaśnienia morderstwo japońskiego obywatela na ziemi polskiej.

Dwie sprawy, jeden finał

Ona chce wyjaśnić dlaczego Załoga tak dobrze zapowiadająca się w latach 80tych nagle przerwała swoja działalność po tragicznej śmierci wokalisty. On musi znaleźć człowieka odpowiedzialnego za dokonanie tej zbrodni. Joanna chce wyjaśnić, czy nad zespołem wisiało jakieś fatum? Czy to jednak ktoś inny nie chciał doprowadzić do rozwinięcia działalności tak świetnie zapowiadającego się zespołu? Czy to możliwe, żeby zagadki z przeszłości oraz morderstwo teraźniejsze się ze sobą łączyło? Okazuje się, że tak, co doskonale udowadnia nam w swojej książce Grzegorz Kalinowski. “Załoga” zafunduje nam takie rozwiązanie wszystkich zagadek, że w pierwszej kolejności całkowicie będzie wydawało nam się to nierzeczywiste. Czy tak jednak będzie? Autor doskonale wie, że ten duet dwójki głównych bohaterów zafunduje nam naprawdę niezłe przeżycia, po których będziemy chcieli jeszcze więcej i więcej do czytania.

Coffee obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Post Author: Hubert